Jeśli Boba Fett nie jest jednym z twoich ulubionych postaci z “Gwiezdnych Wojen” nie zasługujesz na pewno na miano fana. Ja fanem “Star Warsów” nie jestem, ale Boba wielbię od zawsze i informacja, że jeden z filmów w uniwersum “SW” zostanie poświęcony historii Fetta jest spełnieniem marzeń.
Pierwszym filmem z antologii “Gwiezdnych Wojen” będzie “Rogue One” Garetha Ewdarsaw z Felicity Jones, Benem Mendelsohne i Rizem Ahmed. Film opowie historię grupy wojowników, którzy postanawiają wykraść plany Gwiazdy Śmierci.
Po opowiedzeniu historii szpiegów rebelii kolejny projekt ma się skupić bogatym świecie łowców nagród.
Scenarzysta i producent Simon Kinberg jest podobno mocno związany z tworzeniem drugiego filmu z antologii, który dziać się będzie w innym filmowym uniwersum niż nadchodząca trylogia J.J. Abramsa

