1001 gramów – reż. Bent Hamer


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/valkea/domains/aktivist.pl/public_html/wp-content/themes/aktivist/inc/single-rating.php on line 30

Nowy film reżysera kultowych „Historii kuchennych” i ekranizacji powieści Charlesa Bukowskiego „Factotum” – tym razem o fizyce, wzorcu z Sèvres i uczuciach.

Pozornie fabuła „1001 gramów” mogłaby zainteresować jedynie osoby zafascynowane naukami ścisłymi, przede wszystkim matematyków i fizyków. Główną bohaterką jest Marie – naukowczyni pracująca w norweskim Głównym Urzędzie Miar. Ma ona przewieźć rodzimy wzorzec kilograma na prestiżową konferencję odbywającą się we Francji. Dołącza tam do reprezentantów poszczególnych krajów, którzy dyskutują o metodach uzyskania doskonałej miary, a także podziwiają pochodzący z 1889 r. główny wzorzec wyjęty specjalnie na tę okazję z sejfu w Międzynarodowym Biurze Miar i Wag w Sèvres koło Paryża.

To jednak jedynie pretekst do ukazania losów kobiety, która w pracy imponuje dokładnością i perfekcjonizmem, a w życiu domowym i rodzinnym wręcz przeciwnie – w żaden sposób nie może zapanować nad pasmem klęsk, nawiedzających ją w ostatnim czasie. Jest świeżo po rozstaniu z mężem, pod jej nieobecność wywożącym z domu kolejne meble, ponadto umiera jej najbliższa osoba, czyli ojciec, również naukowiec, który był czułym opiekunem i mentorem. Osamotniona i zrezygnowana wybawienie odnajduje podczas kolejnych wizyt we Francji, najpierw związanych z jej obowiązkami służbowymi, a później wynikających z pobudek osobistych. Tam na nowo zaczyna poznawać smak życia i beztroski, których jej brakowało w depresyjnej Norwegii i ascetycznym laboratorium.

Ważną rolę w „1001 gramów” odgrywa konflikt między sferą natury, biologii, uczuć i metafizyki a racjonalnym, zaprojektowanym i co za tym idzie, wyjałowionym światem, z którego wywodzi się główna bohaterka. Wzorzec kilograma, który zaprząta od lat najtęższe umysły, jest tu symbolem dążności człowieka do ujęcia w ryzy tego, co często nieuchwytne. Bent Hamer, doświadczony i zasłużony norweski reżyser, umiejętnie wyważył nomen omen proporcje i upakował w jeden film treści naukowe, filozoficzne i metafizyczne, które dobrze współgrają z wątkami romansowymi i obyczajowymi.

„1001 gramów”
(„1001 Grams”)
reż. Bent Hamer
obsada: Ane Dahl Torp, Laurent Stocker, Hildegun Riise
Francja/Niemcy/Norwegia 2014, 90 min
Bomba Film Sp. z o.o., 28 sierpnia

Zobacz także:

The Maccabees – Marks to Prove It

Ten londyński kwintet zawsze był raczej obietnicą niż jej spełnieniem. Grają od dziesięciu lat, ich oficjalny debiut pojawił się na rynku, gdy nowa rockowa rewolucja właśnie wydawała agonalne tchnienie, co wtedy budziło obawy o sens istnienia kolejnej gitarowej kapeli. Czytaj więcej>>

Hemlock Ernst & Madlib – Trouble Knows Me

Co to za pomysł, żeby gość, który na co dzień mruczy w synthopopowej kapelce, nawijał na bitach Madliba? – pomyślałem na wieść o EP-ce „Trouble Knows Me”… Czytaj więcej>>

Jesień z serialami. Nowe amerykańskie produkcje, które warto mieć na oku

Wśród zapowiedzi amerykańskich stacji telewizyjnych jest kilkadziesiąt premierowych tytułów. Wiele z nich zniknie po pierwszym sezonie, sporo jest też typowych formatów o dzielnych policjantach, lekarzach i innych przedstawicielach służb, dzięki którym cała Ameryka może rano spokojnie zjeść płatki. Czytaj więcej>>

Dodaj komentarz

-->