Będzie trochę wymieniania nazwisk, ale warto poświęcić te kilka minut, aby usłyszeć o imprezie na której Miley Cyrus śpiewała z McCartneyem, Prince wleciał na scenę, Ariana Grande śpiewałą chórki Elvisowi Costello i jest to jedna z tych historii, który spowoduja, że będziecie zazdrośni, że nie jesteście Fallonem.
