Z dala od miejskiego zgiełku znajduje się uroczy lokal. Niby to samo centrum (kawiarnia mieści się przy ulicy Moniuszki), ale okolica jakaś cichsza. Takie wrażenie odniosłam siedząc kilka minut w ogródku. Po przekroczeniu drzwi wejściowych pomyślałam, że cofnęłam się w czasie. Ci, którzy już odwiedzili Retro Cafe z pewnością wiedzą, co mam na myśli. Urocze, małe stoliczki, stare kanapy, stylowe tapety i spokojne oświetlenie tworzą klimat saloniku z początków XX wieku. Ciepła atmosfera i przesympatyczna obsługa gwarantują, że każdy poczuje się tutaj jak u siebie w domu. Aż korci, by zasiedzieć się na kilka godzin. Przyjemne chwile spędzone w tak uroczym miejscu należy umilić sobie filiżanką czekolady (ok. 12 PLN). Jakby zabrakło wam słodkości, spróbujcie ciasta miodowo-orzechowego (ok. 7 PLN), które podobno bije rekordy popularności. Aż ślinka cieknie! Dla wszystkich na diecie pozostaje spory wybór herbat i kaw. Jedynym mankamentem jest zakaz palenia w całym retro-mieszkaniu. [mp]
retroCAFE
Łódź
