Kronikarze rocka i popu. Tak mówi się o fotografach muzycznych. Niektórzy z nich mieli okazję zbliżyć się do największych gwiazd na dystans dostępny nielicznym. Inni zatrzymali w obiektywie prawdziwie epokowe zmiany, które ukształtowały naszą współczesną (pop) kulturę. Każdy z nich, choć wyposażony nie w pędzel i płótno, a w aparat i kliszę, stworzył portrety, które utrwaliły dla potomnych najważniejszych bohaterów masowej wyobraźni XX i XXI wieku.
Najpopularniejsi fotografowie muzyczni
Mark Seliger

George Harrison, Los Angeles, 1992 Paul McCartney, New York, 2001 / Fotografia Mark Seliger z albumu “Mark Seliger Photographs

Iggy Pop, El Portal, Florida, 2011 / Fotografia Mark Seliger z albumu “Mark Seliger Photographs
Szef działu foto Rolling Stone. Współpracę z tytułem zaczął w 1987 roku, by pięć lat później stanąć na czele redakcji foto i zachować tę pozycję przez kolejnych piętnaście lat.
Fotografował takie gwiazdy jak Kurt Cobain, Bruce Springsteen, David Byrne, Mick Jagger, Bob Dylan, Jay-Z czy Paul McCartney. Jego portrety stały się na tyle popularne, że w krótkim czasie Seliger stał się „nadwornym” fotografem światowych celebrytów. Portret od Seligera to absolutne must have dla każdej współczesnej gwiazdy. Sesjami u byłego szefa Rolling Stone mogą się pochwalić m.in. Leonardo DiCaprio, Barack Obama, Hillary Clinton, Emma Stone czy Angelina Jolie.
Anton Corbijn

Henry Rollins, El Mirage, 1994 / Miles Davis, Montreal, 1985 / Fotografia Anton Corbijn z albumu “Hollands Deep”
Legenda. I tu możemy skończyć dalszą opowieść. Corbijn przez wielu uważany jest za ojca fotografii muzycznej. David Bowie, William Burroughs, Kurt Cobain, Lucian Freud, Clint Eastwood, Kate Moss, Miles Davis, Allen Ginsberg, Bruce Springsteen, Ai Weiwei, Patti Smith. To tylko kilka z setek gwiazd, które fotografował Anton.
Corbijnowi zdarza się także stawać za kamerą. W końcu wszyscy znamy kultowe „Control” czy jego teledyski nakręcone dla Depeche Mode lub Metalliki.
Terry Richardson
Prawdziwy łobuz w tym gronie. Na jego zdjęciach króluje trashowa estetyka, która szokowała już od początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to zaczynał swoją karierę. Fotografował między innymi dla Vogue, Harper’s Bazaar, The Face, i-D czy Vice, brał także udział w sesjach modowych dla Gucci, Yves Saint Laurent czy Chloe.

Amy Winehouse 2007 / Fot: Terry Richardson
Robert Doisneau

Father Christmas and the Violinist, 1952 / The Last Waltz of July 14,1949 / Fotografia Robert Doisneau z albumu “Music”
Ten Pan już był na emeryturze, kiedy pozostali nasi bohaterowie dopiero się rozkręcali. Zmarły w 1994 roku francuski fotograf zasłynął fotografowaniem muzyki na długo przed tym, kiedy ktokolwiek myślał o czymś takim, jak telewizja muzyczna czy wielkie festiwale. W jego obiektywie unieśmiertelnieni zostali między innymi Django Reinhardt, Yehudi Menuhin czy Eartha Kitt. Doisneau zwiedzał nocne kluby Paryża, jazzowe spelunki i obserwował, jak rodził się współczesny pop.

