Pogoda za oknem nie zachęca do skakania z radości. Prawdę mówiąc, nie zachęca nawet do wstania i przebywania przez dłuższy czas w pozycji wertykalnej. A gdyby tak przeczekać jesienno-zimowy czas leżąc? Po prostu zawinąć się w ciepły koc, zachomikować w lodówce zapasy czekoladowych jogurtów, ustawić niedaleko siebie czajnik z dużym zapasem wody, wykupić na Netfliksie konto i wystosować do wszystkich znajomych oraz pracodawców komunikat “Zapadam w sen zimowy. Do marca nie ma ze mną kontaktu”. Jesteśmy za. Przygotowania czas: start. Na pierwszy ogień idzie wybór najlepszego koca lub śpiwora. W końcu mamy w nim spędzić ponad cztery miesiące.
Ogon syreny
Syreny żyją nie tylko w odmętach oceanu. Mogą znaleźć się również na domowych sofach. Każda dziewczynka po obejrzeniu “Małej Syrenki” chciała chociaż przez chwilę poczuć się jak morska księżniczka, prawda? Teraz będzie miała okazję spełnić swoje marzenia. Na szczęście koce występują także w dużych, dorosłych rozmiarach.
źródło znaleziska: tutaj
Zimowy sen w niedźwiedziu
Jeśli jesienno-zimowa pogoda sprawia, że nie macie ochoty na żadne aktywności i najchętniej zapadlibyście w sen zimowy – podarujcie sobie niedźwiedzi śpiwór, który sprawi, że chociaż na chwilę poczujecie się jak leniwe misie. A wersja instant zimowego snu sprawi równie dużą przyjemność.
źródło znaleziska: tutaj
Sen w paszczy rekina
Równie przyjemnie i mięciutko wygląda śpiwór w kształcie rekina. Dodatkowym atutem jest fakt, że śpiwór może posłużyć także jako przebranie na Halloween. Szczególnie dla tych bardziej leniwych – możesz po prostu leżeć w paszczy rekina przez całą imprezę. Idealnie.
źródło znaleziska: tutaj
Koc DIY
Propozycja koca, który można zrobić samemu. Wystarczą chęci, przędza wełniana, duże druty i sporo cierpliwości. Efekt jest powalający – koc wygląda imponująco, cieplutko i przytulnie i niebezpiecznie wciągająco.
źródło znaleziska: tutaj
Śpiwory wyglądające jak szama
Jakie są dwie ulubione czynności podczas jesiennej pogody? Drzemanie i jedzenie. A pomysł na idealny wieczór? Zawinięcie się w koc, lub śpiwór przypominający pizzę, sushi, hamburgera albo cheetosa, oglądanie filmu i jedzenie kompletnie niezdrowych przekąsek. Esencja szczęścia.
źródło znaleziska: tutaj






