Hodując #wąsy, zmniejszasz ryzyko zachorowania na raka. Nie, to nie żadna znachorska sztuczka, żadne wąsy, które leczą. To fakt. Jest tylko jeden warunek – musisz to zrobić w listopadzie. #Movember to międzynarodowa akcja charytatywna, która właśnie zaczyna się po raz dziewiąty. Sprawa jest prosta. Zdaniem organizatorów akcji, która rozpoczęła się dziewięć lat temu w Australii i opanowała już cały świat, są dwie rzeczy, które wyróżniają mężczyznę: to, co nosi w spodniach, i to, co nosi na twarzy. Za pomocą tego, co na twarzy, walczą o zdrowie tego, co w spodniach.
Akcja jest prosta, a jakże skuteczna (listopadowi wąsacze zebrali już ponad 200 milionów dolarów, które przeznaczone zostały na profilaktykę, diagnozowanie i leczenie nowotworów najczęściej atakujących mężczyzn). Możecie zaangażować się w #akcję wspierając ją finansowo, albo po prostu wyhodować wąsy tak piękne, żeby inni zachcieli wesprzeć ja finansowo. Jeśli nie wiecie, jak wyhodować wąsy, nauczy was tego doskonały jak zawsze #NickOfferman, jeden z ambasadorów akcji. Wśród patentów na wąs, jakie nam sprzedaje w instruktażowym filmiku, jest m.in. wąchanie drewna, zdobycie zaufania psa, zjedzenie surowej cebuli i, przede wszystkim, wyprowadzenie się od rodziców. Szczegóły na stronie Movember. Idą mrozy, hodujcie wąsy!

