To już oficjalne: “21 Jump Street” połączy siły z “Men in Black”

To powoli zaczyna zakrawać na kpinę, ale nie będę narzekał. Po pierwsze – jak się okazuje powstaną dwa filmy o Jump Street. Numer jeden to po prostu 23 Jump Street, w którym Jonah Hill i Channing Tatum dołączą do “Facetów w Czerni” (!). Drugi to historia, w której główną rolę ma grać kobiece ensemble.

Za scenariusz kobiecego Jump Street mają odpowiadać scenarzyści genialnego “Broad City” Lucia Aniello i Paul Downs, reżyserami obu filmów – spin-offu i sequela – będą na szczęście Phil Lord i Chris Miller odpowiedzialni za dwie pierwsze części.

Ciągle nie wiadomo czy możemy liczyć na to że Will Smith albo Tommy Lee Jones postanowią dołączyć do ekipy “Jump Street”, ale trzeba trzymać kciuki.

Przy okazji zastanówmy się czy tworzenie irracjonalnych uniwersów filmowych nie zrobi nam, fanom, prędzej czy później dużej krzywdy. Dwa filmy “Pogromców Duchów”, postacie z jednych filmów pojawiające się w innych, kręcenie dwóch projektów na raz, aby można było pokazać Batmana z Jokerem i Supermanem i przy okazji nakręcić minutową scenę człowieka nietoperza z Deadshotem. Kiedyś w końcu zacznie nas to nudzić i irytować. Może czas na wymyślanie nowych komedii?

Dodaj komentarz

-->