Rok temu razem z selectorową publicznością uczestniczyłam w ich nietypowym show The Knife “Shaking the Habitual Show Tour”. Muszę przyznać, że to był najdziwniejszy koncert na jakim byłam. Zaczęło się od kilkuminutowej rozgrzewki. Skoki w lewo, w prawo, ręka do góry, głowa w bok, a później The Knife razem ze swoją taneczną trupą przejęli scenę. Kto tam śpiewał (i czy w ogóle ktoś śpiewał na żywo), grał i tańczył, nie mam pewności, ale przyznaję, że totalnie dałam im się uwieść i wciągnąć w te ich magiczne rytuały. Relację z koncertu możecie przeczytać tu. Pod koniec października szwedzki duet po raz ostatni wyruszy w trasę ze swoim taneczno-muzycznym show. Zagrają między innymi w Londynie i Berlinie. W wywiadzie dla magazynu Dazed&Confused Karin Dreijer przyznała, że dla niej The Knife to wszytko i nic. — Trasa, którą zakończymy w listopadzie, będzie naszą ostatnią. Nie czujemy żadnego obowiązku, żeby to dalej kontynuować.
Poniżej zajawka ich show. Ktoś ma ochotę zatańczyć z nimi po raz ostatni?

