Co, gdzie i jak – rozmawiamy ze zwycięzcą Absolut Hear Me Endim NDZ

Jak byś opisał muzykę, która grasz?

Endi: Gram wiele pozornie bardzo różnych rzeczy. Zdarza mi się supportować raperów i grać surowy rap. Bywa, że gram impreze z klasykami rnb, albo zawody taneczne również z muzyką rnb, ale już dużo bardziej nowoczesną. Aktualnie, jednak mocno interesuję się nową elektroniką i gatunkami których nazw nawet nie znam, ale wszystko to inspirowane jest hip hopem.
Podsumowując – gram bardzo szeroko rozumianą czarną muzykę. Cała przygoda z DJ’ingiem od niej się zaczęła i mam wrażenie, że zawsze będzie się wokół niej kręcić.

IMG_3031

Jeśli miałbyś komuś powiedzieć w kilku słów co trzeba zrobić, aby stanąć za deckami w klubie – jakby brzmiała twoja rada?

Endo: Nie ma reguły, ale myślę, że aby osiągnąć sukces trzeba ciężko pracować, jak w każdej branży. A jeśli bardziej doświadczony DJ pozwoli ci postać za jego plecami w czasie imprezy to zgódź się – na pewno czegoś się nauczysz.

Podaj proszę kilka kawałków i opisz dlaczego właśnie je wybierasz:

1. Kawałek, który zawsze podnosi ludzi do tańca:

Jay Z Empire State of Mind
Pewnie jest mnóstwo radiowych hitów, które zawsze podnoszą do tańca, ale ten akurat sam lubię i chyba nigdy mi się nie znudzi.

2. Idealny track na początek seta:

Beyonce – Single Ladies Shashu Remix
Zacząłem od niego finałowego seta w konkursie

3. Jesteś na plaży i właśnie wschodzi słońce jaki kawałek zagrasz:

SoDrumatic – Dance for you
Tym kawałkiem zdarzało mi się kończyć sety, co kojarzy mi się z wschodzącym słońcem

4. Utwór, który uwielbiasz, ale który nigdy nie będzie pasował do twoich setów:

Blues Pills – Little Sun
To, co się składa na moje sety to tylko ułamek tego czego słucham i czym się interesuje w muzyce. Jest mnóstwo np. funku z lat 70, czy starego polskiego rocka, którego nigdy nie zagram. A ten numer to coś pomiędzy starym, psychodelicznym, rockowym brzmieniem, a nową jakością w muzyce i dlatego go lubię.

5. Twój “guilty pleasure”:

Janelle Monae – Prime Time ft. Miguel
Jest mnóstwo soulu i rnb, nazwijmy go pościelowego, którego zdarza mi się słuchać, ale nie specjalnie się tym chwalę.

Dodaj komentarz

-->