Przed wakacjami czekamy na festiwale muzyczne, które przyciągają nas swoimi line-upami i atmosferą, a po sezonie ogórkowym w kinie, nie możemy się doczekać aż na wielkim ekranie, będziemy mogli zobaczyć filmy, które pojawiały się na międzynarodowych festiwalach filmowych i zgarniały nagrody. Nie wszystkim było dane pojechać do Cannes, Wenecji czy Wrocławia na Nowe Horyzonty, więc z niecierpliwością wyczekujemy, co też pojawi się na ekranach polskich kin jesienią i zimą. Jak zwykle u nas z lekkim opóźnieniem, ale ważne, że już niedługo będziemy mogli zobaczyć wymienione poniżej filmy. Niektóre z nich staną prawdopodobnie w szranki w walce o Oscary w najważniejszych kategoriach. Zobaczcie, na jakie filmy czekamy.
“Mama” 17.10
To piąty film w karierze młodego reżysera Xaviera Dolana. Głównym bohaterem “Mamy” jest Steve, który ma ADHD i RAD, czyli zespół zaburzenia więzi. Jest złośliwy i agresywny. Gdy w wywołanym przez niego pożarze poważne obrażenia odnosi mały chłopiec, Steve musi wrócić pod opiekę owdowiałej matki. Dalej miewa napady wściekłości, a w Kanadzie właśnie wprowadzono nowe prawo – w razie problemów wychowawczych rodzice mogą oddać kłopotliwe dziecko w ręce instytucji. W skomplikowaną relację matka-syn wkracza sąsiadka, która zdaje się być lekiem na całe zło. Film jest kanadyjskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Recenzja filmu tutaj.
“Huba” 24.10
“Huba” to historia schorowanego mężczyzny, który po odejściu z fabryki, gdzie przepracował swoje życie, nie może odnaleźć się w rzeczywistości. Traci kontrolę nad czasem i rytmem dnia. Równolegle śledzimy losy młodej kobiety z dzieckiem, związanych silną emocjonalną więzią. Gdy kobieta i mężczyzna się spotkają, by podjąć próbę bycia razem wychodzą na jaw ich poprzednie zależności. Wspólne życie opiera się na monotonii i wzajemnej degradacji.
Huba (Parasite) – a film by Anka and Wilhelm Sasnal – 2013 – Official trailer (HD) from HUBA on Vimeo.
“Zimowy sen” 24.10
Tak jak w swoich poprzednich filmach reżyser Nuri Bilge Ceylan skupił się na temacie samotności, którą uważa za jeden z najbliższych i najbardziej pierwotnych człowiekowi stanów. Bohaterowie ponownie zostają osadzeni w Anatolii, pośród równin Kapadocji. Ich mała, górska osada jest odcięta od świata. To właśnie w tym miejscu dojdzie do zderzenia klas i systemów wartości. Głównym bohaterem jest starzejący się hotelarz – cynik, megaloman – oraz jego rodzina i bliscy. Film zdobył Złotej Palmę w Cannes. Recenzja filmu tutaj.
“20 000 lat na ziemi” 31.10
20 000 – tyle dni na Ziemi spędził Nick Cave, gdy zaczynał nagrywać płytę “Push The Sky Away”. My będziemy mogli z nim spędzić jeden wieczór, oglądając film, który ukazuje jeden dzień z jego życia. Przekonamy się, co Nick robi o poranku, jak pracuje i o czym rozmawia ze swoim terapeutą . To wszystko przeplatane jest materiałami z sal prób i studiów nagraniowych oraz wypowiedziami muzyków, którzy z nim pracowali. Muzyka będziemy też mogli podpatrzeć w sytuacjach prywatnych, gdy ogląda z dziećmi film lub spotyka się z przyjacielem. Obrazom towarzyszy narracja napisana i czytana przez samego Cave’a, który dzieli się z widzami swoimi poglądami na życie. Recenzja filmu tutaj.
“Interstellar” 7.11
W 2012 roku Christopher Nolan przedstawił nam ostatnią część z trylogii o człowieku nietoperzu. Gotham City przejął inny reżyser. Nolan w swoim najnowszym filmie postanowił poszybować wyżej niż Batman, bo aż do gwiazd. Może pozazdrościł też wysokich lotów w boxofficach “Grawitacji”? Jego najnowszy film opowiada o grupie badaczy, która odkrywa i wykorzystuje tunel czasoprzestrzenny, by przezwyciężać granice podróży kosmicznych oraz ogromne dystanse międzygwiezdne. W rolach głównych zobaczymy m.in. Annie Hathaway, Matthew McConaughy czy Jessice Chastain. Recenzja filmu tutaj.
“Mapy gwiazd” 7.11
W ostatnim filmie Davida Cronenberg “Cosmopolis” razem z młodym multimilionerem przemierzaliśmy zakorkowane ulice Nowego Jorku. W tę rolę wcielił się Robert Pattinson, który w najnowszym filmie Cronenberga tym razem siedzi na miejscu kierowcy i marzy o podbiciu Hollywood. Film opowiada o autorze bestsellerowych poradników, dr Staffordzie Weissie (John Cusack), który choć zbił fortunę na doradzaniu innym, nie do końca radzi sobie z sytuacją we własnym domu. Jego żona Cristina, w tej roli Olivia Williams, większość czasu poświęca karierze ich 13-letniego syna Benjiego, który od kilku lat ma poważane problemy z narkotykami. Ich dorastająca córka Agatha (Mia Wasikowska), u której lekarze zdiagnozowali piromanię, zaprzyjaźnia się z Jeromem (Robert Pattinson). Julianne Moore, która wcielił się w tym filmie w pacjentkę Weissie, otrzymała nagrodę za najlepszą rolę kobiecą na festiwalu w Cannes. Film będziecie mogli zobaczyć wcześniej na Warszawskim Festiwalu Filmowym. Recenzja filmu tutaj.
“Lewiatan” 14.11
Kola mieszka z młodą żoną Lilą i nastoletnim synem Romą w małym miasteczku nad morzem w północnej Rosji. Mer miasteczka, Wadim Szelewiat, w którego gabinecie wisi na ścianie portret Władimira Putina, wygrał z Kolą sprawę sądową i zamierza wyrzucić go z domu. Na pomoc przybywa Dimitri – znajomy prawnik z Moskwy, który wie jak uratować majątek Koli. Rozpoczyna się walka o przetrwanie ze skorumpowaną strukturą władzy, która zaczyna być coraz bardziej agresywna. Sytuacja się komplikuje, gdy prawnik okazuje się kochankiem Lili. Lewiatan to czwarty, uznany za najlepszy i najbardziej odważny film fabularny w karierze Andrieja Zwiagincewa, znanego w Polsce z filmów “Elena”, “Powrót” czy “Wygnanie”. Film otrzymał nagrodę w Cannes za najlepszy scenariusz. Recenzja filmu tutaj.
“Igrzyska Śmierci. Kosogłos. Część 1” 21.11
Katniss wraz z matką i siostrą mieszka w legendarnym, podziemnym dystrykcie trzynastym, który, wbrew kłamliwej propagandzie, przetrwał zemstę Kapitolu. Z nowymi przywódcami na czele, rebelianci przygotowują się do rozprawy z dyktatorską władzą. Katniss, mimo początkowych wahań, zgadza się wziąć udział w walce. Staje się symbolem oporu przeciw tyranii prezydenta Snowa. Po raz pierwszy w „Igrzyskach śmierci”, w jednej z głównych ról, zobaczymy Julianne Moore. Na drugą część filmu trzeba będzie poczekać do 2015 r.
“Mów mi Vincent” 12.12
Dla tych, którzy stęsknili się za Billem Murrayem polecamy film, w którym wciela się on w niańkę 12-letniego chłopca, który po rozwodzie rodziców nie może znaleźć dla siebie miejsce. Vincent lubi hazard, prostytutki i alkohol, i wydaje się być nieprzyjemnym, i niewzbudzającym sympatii facetem. Jak to w przypadku takich spotkań bywa młode pokolenie nauczy się czegoś od weterana życia, a zgorzkniały facet na nowo odnajdzie radość z życia. Dla każdego to spotkanie będzie pouczające i ważne. Do tego Naomi Watts, która gra ciężarną striptizerkę i chyba nigdy wcześniej nie było jej dane zagrać w przyzwoitej komedii.
“Annie” 25.12
W czasie świąt tradycyjnie zasiądziemy przed telewizorem, żeby obejrzeć Kevina, a w kinach będziemy mogli poznać historię małej dziewczynki Annie (w tej roli znana z filmu “Bestie z południowych krain” Quvenzhané Wallis), która wychowuje się w sierocińcu. Rodzicie obiecali jej, że kiedyś po nią wrócą, ale nie dotrzymali słowa. Mimo to nie straciła pogody ducha, a jej życie zmienia się, kiedy od wypadku ratuje ją polityk przygotowujący się do kampanii (Jamie Foxx). Film wyprodukowali Jay-Z i Will Smith. Powstał on na podstawie książeczki dla dzieci z 1924 r. Trailer zapowiada, że będzie wesoło, wzruszająco, muzycznie i optymistycznie.
“Hobbit: Bitwa pięciu armii” 26.12
To absurd, że z tak krótkiej książki jak “Hobbit, czyli tam i z powrotem” zrobili film w trzech częściach. To oczywiste, że twórcy chcą zbić na tym kasę, a widzowie polubili małego Bilbo Bagginsa i ten wykreowany przez Petera Jacksona świat. W trzeciej części dowiemy się czy drużyna dowodzona przez Thorina Dębową Tarczę pokona Smauga, który wyrusza do miasta Na Jeziorze, aby wymordować jego mieszkańców i czy w końcu odzyskają legendarną, dawną siedzibę krasnoludów, górę Erebor.

