Od czasu, kiedy w 2009 roku Oasis zawiesiło działalność, nie ma tygodnia, żeby bracia Gallagher nie obrzucali się w wywiadach i na Twitterze błotem. Czasami robią to nawet codziennie. W procederze przoduje Liam, ale Noel często również dorzuca swoje trzy grosze, szczególnie jeśli młodszy brat nazywa go “kłamcą”, “sprzedawczykiem” lub “ziemniakiem”.
Ciężko powiedzieć kiedy miarka się przebrała, ale w ten weekend, kiedy Liam skrytykował podobno szczery występ i wzruszenie Noela podczas koncertu charytatywnego We Are Manchester (“Noel Gallagher wzruszony i cały we łzach? Chyba tego nie kupujecie – przecież on ma to wszystko gdzieś! To tylko ruch PR-owy”), sprawą ewentualnej reaktywacji Oasis postanowili zająć się bukmacherzy. Szczególnie, że wielu fanów wciąż ma na nią nadzieję – kiedy zespół istniał, Gallagherowie też non stop się kłócili.
Według jednej z wiodących na świecie firm obstawiających zakłady, Betway, szanse na to, że zespół zreaktywnuje się w tym roku wynoszą 10 do 1. Natomiast szanse na to, że nie stanie się to do 31 grudnia 2020 wynoszą 5 do 6. To całkiem sporo. Bukmacherzy sami zresztą przyznają, że sugerują się tym, co mówią bracia, szczególnie Liam. A ten przy każdej okazji wyśmiewa pomysł ponownego stanięcia na scenie z Noelem.
Oto inne wyjawione przez bukmacherów szanse na reaktywacje Oasis:
W 2017 roku: 10 do 1
W 2018 roku: 3 do 1
W 2020 roku: 6 do 1
w 2020 roku: 7 do 1
źródło: NME

