Są takie muzyczne historie, które warto opowiedzieć drugi raz. Ba! Są nawet takie, które wracają po raz trzeci i czwarty. Tak jest właśnie z “Narodzinami gwiazdy”, romantyczną prostą balladą o dwójce muzyków. Jackson Maine to podupadający gwiazdor country, którego kariera powoli dogasa. Wtedy właśnie poznaje młodą nieśmiałą i nikomu nieznaną piosenkarkę Ally, której pomaga wyjść z cienia.
Za reżyserię “Narodzin gwiazdy” odpowiada trzykrotnie nominowany do Oscara hollywoodzki gwiazdor Bradley Cooper, który wcielił się też w główną rolę. Partneruje mu natomiast Stefani Joanne Angelina Germanotta, powszechnie znana jako Lady Gaga. W filmei zobaczymy też Dave’a Chappelle, Sama Elliotta i piosenkarkę Halsey. Sporo zdjęć kręcono podczas zeszłorocznego festiwalu Coachella.
Jak już wspomnieliśmy, to już czwarte podejście Hollywood do filmu. Pierwsza ekranizacja z Janet Gaynor i Frederickiem Marchem miała miejsce już w 1937 roku. Później została adoptowana jako musical w 1954 roku (śpiewali Judy Garland i James Mason), a w 1976 roku ta sama historia powróciła, w chyba najbardziej pamiętnej wersji, z Barbrą Streisand i Krisem Kristoffersonem. Co ciekawe, do obecnej wersji zabierano się przez kilka lat, a w projekt zaangażowanych było sporo głośnych nazwisk – m.in. Cling Eastwood, Beyoncé, Leonardo DiCaprio, Will Smith, Christian Bale, Tom Cruise i Johnny Depp. Słabo?
ZOBACZ TEŻ: Lady Gaga jako Donatella Versace w “American Crime Story”

