Kino Tęcza wraca na Żoliborz. Jest data otwarcia!

Piotr Krajewski - Fotografia Architektury / Architectural Photography

Dawna kotłownia Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej znów zaprosi widzów do środka. Kino Tęcza ma oficjalną datę otwarcia: 28–29 listopada 2026. Szczegółów programu na razie nie ma, ale neon przy Suzina już znów się świeci.

W letnim wydaniu magazynu pisaliśmy o „Nowe życie Kina Tęcza”. Powrót był wtedy zapowiedzią na jesień, a teraz mamy konkretny termin. Informację przekazało Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy, które będzie prowadzić kino. Na otwarcie Centrum przygotowuje specjalny program, którego szczegóły ogłosi w kolejnych tygodniach. Organizatorzy zapowiadają świętowanie z rozmachem, które ma pokazać możliwości odnowionego budynku.

Dwa lata prac i budynek na nowe dekady

Remont trwał od września 2024 do lipca 2026 roku. Była to inwestycja miasta stołecznego Warszawy, współfinansowana ze środków Województwa Mazowieckiego. Projekt architektoniczny przygotowało Biuro Architekt Kaczmarczyk SC. Zachowano modernistyczny charakter budynku, a wnętrze otwarto na światło dzięki szerokiemu świetlikowi dachowemu. Foyer z kawiarnią od strony ulicy ma zachęcać przechodniów, żeby po prostu wejść. Nowa sala pomieści 145 widzów. Do dyspozycji będzie projekcja cyfrowa 4K i dźwięk Dolby Atmos, a Tęcza zachowuje też możliwość pokazów z taśmy 35 mm. W kabinie stanął włoski projektor VICTORIA firmy Cinemeccanica. Producent po zakończeniu produkcji tej serii wznowił linię specjalnie po to, by wykonać jeszcze dwa egzemplarze na zamówienie dla Tęczy.

W budynku znajdzie się też montażownia, sala edukacyjna na warsztaty i zajęcia dla szkół oraz infrastruktura do transmisji i streamingu wydarzeń. Wrócą pokazy plenerowe na dziedzińcu. Budynek jest dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi, a w projekcie uwzględniono pętle indukcyjne, fotowoltaikę, zbieranie deszczówki i termoizolację.

Sgraffito, mozaika i neon

Tęcza ma też odzyskać własny wizerunek. Od strony ulicy Suzina, na ścianie widocznej przez duże przeszklenie, powstało ponad trzydziestometrowe sgraffito Marcina Bogusławskiego, inspirowane szkicami Andrzeja Wajdy. Nad wejściem artysta umieścił mozaikę ze szkła, złożoną z około 20 tysięcy elementów. Zmienia ona wygląd w zależności od kąta patrzenia i przywołuje tęczę z nazwy kina. Wrócił również odrestaurowany neon, który przez dekady był znakiem rozpoznawczym tego fragmentu Żoliborza. Nową identyfikację wizualną zaprojektowało krakowskie studio FNC. Opiera się na architekturze budynku, rytmie fasady i właśnie na neonie, a charakterystyczne pasy mają się dostosowywać do zmieniającego się repertuaru.

Od kotłowni do kina i z powrotem do widzów

Budynek przy Suzina powstał w 1929 roku jako kotłownia osiedla WSM. W 1933 roku mieszkańcy urządzili tam salę teatralną, a rok później ruszyły regularne seanse filmowe. Kino działało do 1989 roku, a bywali w nim m.in. Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz-Wajda, którzy mieszkali w pobliżu. W latach dziewięćdziesiątych budynek zajęli artyści z Akademii Ruchu. Potem przyszły lata zaniedbania.

Co dalej?

Tęcza ma być kinem, ale też miejscem spotkań: z pokazami, rozmowami z twórcami, edukacją filmową dla dzieci i młodzieży oraz wydarzeniami dla mieszkańców. Na Suzina przeniesie się również Festiwal Filmów Dokumentalnych dla Młodej Widowni LET’S DOC. Czy nowa Tęcza okaże się, jak pisaliśmy miejscem, w którym się zostaje? Przekonamy się za nieco ponad pięć tygodni. Warto zarezerwować sobie ostatni weekend listopada.

Zdjęcia: Piotr Krajewski

-->