John Wall zadedykował wczorajsze zwycięstwo swojej niedawno zmarłej przyjaciółce

John Wall dla wielu ludzi w Polsce to ten gość, który gra w jednym zespole z Marcinem Gortatem. Wczoraj ich zespół Washington Wizards wygrał po dwóch dogrywkach z Boston Celtic 133-132. Wall zdobył 26 punktów, miał 17 asyst, 7 zbiórek i zanotował 3 przechwyty. Jak się okazało wcześniej tego dnia 6-letnia, Miyah Telemaque-Nelson zmarła po długiej walce z rakiem, w której wspierał ją Wall.

Koszykarz poznał dziewczynkę w marcu zeszłego roku i przez ostatnie miesiące udało mu się ją dobrze poznać i zbliżyć się do całej jej rodziny. Sportowiec zaaranżował nawet spotkanie swojej młodej przyjaciółki z jej ulubioną piosenkarką Nicki Minaj. Po fantastycznym występie Wall postanowił zadedykować wygraną Miyah i nie mógł przy tym powstrzymać łez.

Dodaj komentarz

-->