Wygląda na to, że długo odkładany projekt filmowy na podstawie kultowej gry komputerowej z lat 90. wreszcie trafi do realizacji. Ma nakręcić go część wytwórni Paramount – Platinium Dunes, zarządzania m.in. przez speca kina akcji, odpowiedzialnego za sukces “Armageddonu”, “Twierdzy” i serii “Transformers”, Michaela Baya. W tytułowej roli w filmie “Duke Nukem” wystąpić ma John Cena – jak podaje serwis IMDb, rozmowy między nim a studiem są bardzo zaawansowane.
Trudno wyobrazić sobie lepszego kandydata do roli “księcia”, niż Cena. 40-letni zapaśnik, który od kilku lat z powodzeniem pojawia się również jako aktor, nie tylko przypomina bohatera gry “Duke Nukem” fizycznie, ale znany jest także ze swojego poczucia humoru i naturalności na ekranie. Wystarczy przypomnieć sobie jego rolę w filmie “Wykolejona” Amy Schumer.
Michael Bay's production company is reportedly working on a 'Duke Nukem' film, and John Cena is in talks to play the lead role. https://t.co/JiAHqSubW6 pic.twitter.com/8slAYEY5bL
— LADbible (@ladbible) January 23, 2018
Pierwsza gra z serii “Duke Nukem” pojawiła się w 1991 roku i była platformówką. Doczekała się ona sequela, ale prawdziwy sukces przyszedł dopiero w 1996 roku wraz ze strzelanką “Duke Nukem 3D”. Od tego czasu pojawiały się liczne wariacje na temat gry, w dużej mierze na raczkujące wtedy konsole. Wszyscy czekali jednak na zapowiadaną i nieustannie przekładaną niczym płyta “Chinese Democracy” Guns N’ Roses grę “Duke Nukem Forever”, która ostatecznie ujrzała światło dzienne dopiero w 1991 roku.

