Minęło już 17 lat od “Seleny”. Minęło 15 lat od premiery “On The Go”. A J.Lo nadal jest wielką gwiazdą amerykańskiej muzyki mimo 45 lat na karku. Nie tak wielką jak kiedyś oczywiście, ale każdy ją kojarzy z teledysków, w których stara się nadążać za modą i robić kolejne hity mające na celu przynieść jej miliony. Tym razem do swojego straszliwego utworu muzycznego zaprosiła Iggy Azaleę, która jest raperką i to raczej marną. Jednak jeśli wyłączycie muzykę i jesteście seksistami, którzy lubią patrzeć na tyłki obcych kobiet to powyższy teledysk jest idealny dla was.
“Booty” jest kopalnią gifów na kilka najbliższych miesięcy. Przejął tę pałęczkę po duecie Shakiry i Rihanny. Przejął też cały pomysł na video od tej dwójki, ale umówmy się, że w mainstreamie wtórność jest w cenie jeśli łączy się z półnagimi kobietami.
Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że to reżyserem “Booty” jest Hype Williams. Czasy troszkę się zmieniły.
