Najsłynniejsza nastolatka świata wpadła na kolejny pomysł, który może się nie spodobać wielu osobom.
Greta Thunberg poinformowała, że wniosła o zastrzeżenie swojego nazwiska oraz nazwy międzynarodowego szkolnego strajku klimatycznego. Po pomyślnej realizacji takiego wniosku jedynymi osobami, które mogłyby korzystać z , teraz już marki, Greta Thunberg i “Piątki dla Przyszłości” byłaby jej rodzina oraz założona przez Greę organizacja non-proft.
Greta Thuberg zastrzega nazwisko
Jak uzasadnia Thunberg, zmusiły ją do tego okoliczności. Podobno nazwisko aktywistki oraz nazwa ruchu “Piątki dla Przyszłości” i hasło “Skolstrejk for klimatet” były już wielokrotnie wykorzystywane do celów marketingowych, oraz do zbiórek, które nie miały nic wspólnego z ideą ruchu.
Problem został dokładnie opisany w poście, który Greta zamieściła na swoim Instagramie.
Myślicie, że to dobry krok?

