Jakie było przesłanie filmu “Gdzie jest Nemo?” ? Potrzeba ochrony oceanu. Na fali popularności produkcji wzrosła jednak nie świadomość gatunków, które powinniśmy chronić. Wzrosła chęć posiadania takiej rybki w domu. Gdzie jest więc Nemo? Cóż, powodzenia w znalezieniu go na wolności.
Film wpłynął na populację błazenków żyjących na wolności tak, że z oceanów wypłynęły one do akwariów. Od czasu kinowej premiery bajki “Gdzie jest Nemo” w 2003 roku rybki te stały się tak rozchwytywane, że ich populacja zaczęła spadać w przerażającym tempie. Każde dziecko chciało mieć swojego Nemo w domu, jako zwierzątko domowe.
Sprawy przybrały tak poważny obrót, że w 2012 roku Center for Biological Diversity wysłał wniosek do National Marine Fisheries Service, w którym zażądali objęcia błazenków i innych ryb żyjących na rafach ochroną, dodając je do gatunków zagrożonych wyginięciem. Wniosek został finalnie odrzucony.
W czerwcu 2016 roku do kin wszedł nowy film opowiadający o przygodach rybek. Tym razem bohaterką pierwszoplanową jest Dory, pokolec królewski. Dzieciaki się cieszą, rodzice dzieciaków też. Kto się nie cieszy? Naukowcy i działacze na rzecz ochrony środowiska.
Połów pokolców królewskich niszczy ich naturalne środowisko, rafy koralowe, domy, które są także miejscem zamieszkania innych gatunków. Ponadto, jego utrzymanie jest drogie i niekoniecznie przyjemne, gdyż ta ryba potrafi zmienić się w bestię. Jest zdecydowanie bardziej agresywna niż na przykład błazenek. Lubi walczyć o dominację i ma ostro zakończony ogon, którym może skaleczyć nie tylko inną rybę, ale też człowieka.
Aby zwiększyć świadomość krzywdy, jaką robimy przyrodzie wspierając połów zagrożonych gatunków ryb, stworzono hashtagi #kiss4nemo i #fishkiss – na Instagramie znajdziemy zdjęcia ludzi robiących minę przypominającą rybi pyszczek. Akcja cieszy się coraz większym zainteresowaniem i uczy dzieci prawdziwego przesłania, które płynie z obydwu filmów.
Ile kosztuje Dory? 200 dolarów, a zadbanie o odpowiednio wyposażone i duże akwarium dla niej to koszt pomiędzy 3000 – 10000 dolarów. Mamy nadzieję, że to powstrzyma rodziców przed spełnianiem akurat tego marzenia swojego dziecka. Zyska na tym cały podwodny świat. A przyroda podziękuje, nie ma pamięci krótkotrwałej.




