Nowa opcja na waszym facebooku może wydać się fajna. Dopiero gdy pomyślimy o niej odrobinę dłużej okazuje się, że #Facebook być może znów nie szanuje naszej prywatności.
Na czym polega nowa usługa? Zamiast męczyć się i wpisywać jakiej piosenki teraz słuchacie wasz telefon (na razie tylko androidy) posłucha tego co się dzieje wokół was i znajdzie film, kawałek albo serial telewizyjny, który będzie odpowiadał dźwiękom z waszego otoczenia. Aby to działało oczywiście musicie ściągnąć aplikację #Facebook na smartphone’a po czym zaznaczyć, że wyrażacie zgodę na korzystanie z niej. W tej zgodzie znajduje się nowy ustęp, w którym zgadzacie się, że aplikacja może automatycznie robić zdjęcia i nagrywać dźwięk…
Oznacza to ni mniej, ni więcej, że facebook jeśli tylko będzie miał ochotę, będzie mógł posłuchać tego co aktualnie robicie. Nie jest żadną nowością fakt, że dla Marka Zuckerberga większa prywatność użytkowników oznacza mniejsze zyski. Upraszczając sprawę w nowej wersji aplikacji Mark i jego biuro handlowe podsłucha tego o czym rozmawiamy, postara się wyłapać jak najwięcej kluczowych słów, a potem zaspamuje nam boki fejsbuka reklamami, które zarobią mu kolejne miliony.
Na sieci pojawiła się już petycja nawołująca do rezygnacji z najnowszej usługi fb. Możecie podpisać ją TUTAJ.
Niestety nawet bez podsłuchiwania i tak to, co facebook może poprzez swoją aplikację jest dość przerażające.

