Na youtubie parodii głosu Bane’a znajdziemy miliony. Małe dzieci mówiące jak #Bane, dorośli mówiący jak #Bane, psy, kot, chomiki… Jednak w poniższym filmiku jest coś wyjątkowego.
Wydaje mi się, że najbardziej nie przekonują te powolne ruchy ogonem gdy słyszymy groźbę w głosie BaneKota.
Nawet nie jestem zirytowany, że głos Bane’a jako wartość viralowa nie powinien pojawiać się już w sieci, ale co tam. Wybaczam.
