Smakk, nowa knajpa przy Marszałkowskiej 62, zachęca do wizyty oldschoolowymi neonami z zawsze miłymi dla oka hasłami, jak „mięsa” czy „pierogi”. Po przekroczeniu progu robi się jeszcze bardziej interesująco – na ścianie wyrysowana jest wielka „mięsna” mapa świata, na której Polska zamienia się w Swojską, Wielka Brytania w Bekon, a Islandia to Serdelki. Na kolejnej ścianie możemy też przeczytać dziwaczny zwierzęcy dialog: „Jedz więcej drobiu” – doradza Świnka Pepe, na co Kurczak Ptyś odpowiada: „Jedz więcej wieprzowiny” (tak, wiemy, wegetarianie się nie śmieją). Specjalnością Smakku (można zjeść na miejscu lub kupić dania na wynos) są właśnie mięsa. Ale to nie wszystko, co oferuje nam ta nowa miejscówka. Można tu też zjeść domowe pierogi (próbowaliśmy, polecamy te z pieczarkami – porcja 12 PLN), napić się dobrej kawy, a także spróbować specjalności kuchni ormiańskiej – tołmę, chaczapuri, towkebab i ichniejsze słodkości, jak gata czy baklawa. Do zobaczenia w porze lunchu! [Aleksandra Żmuda]
Smakk
Warszawa
