Miasto Gadających Głów

Kraków

Miasto Gadających Głów dada cafe kraa Manifesto prolog: Nowa forma życia wkracza do Krakowa. Wyłania się Mjasto we Mieście. Będzie niegrzeczne, niezrozumiałe, nieładne. Będziemy tam słuchać, pić, tworzyć, gadać, tańczyć na stołach, przeżywać, a kiedyś nawet przeżuwać (jak wynaleziemy kucharza). Nie będziemy kompromisowi, modni, konkurencyjni. Nie zamierzamy podkradać klientów z innych lokali, bo wiemy, że knajpa jest jak dom a barman jak mama. Będziemy sobą, a jak któryś z nas zapragnie być kimś lepszym, mądrzejszym, większym, to piersi rzucimy kamieniem. Nasze barwy są czarno-białe i mamy niereguralną szachownicę pod sufitem, Naszym lokalem jesteście Wy, Klijenty i macie nierówno pod sufitem. Nie jesteśmy znudzeni promocjami w H&Mje, sensacją Tupolewa, telewizją płatną i bezpłatną, artykułami z „Faktu”. To nas inspiruje, to nas nakręca. Stworzymy dla Was lokal harców, coś jak park zabaw, tylko że z alkoholem.. Zaangażujemy Was do tworzenia Mjasta. Zostaniecie aktorami, odtwórcami, realizatorami. Zagalopowałem się..? Celebrujmy absurdy, negujmy powagę. Pobudka, frajerzy!

Dodaj komentarz

-->