Ostatnia studyjna płyta Stonesów to “A Bigger Bang” z września 2005 roku. W grudniu zeszłego roku ukazał się co prawda “Blue & Lonesome”, ale album w całości wypełniony był bluesowymi coverami. Teraz jednak rozpoczęcie prac nad nowym materiałem ogłosił gitarzysta zespołu, Keith Richards. Niewiele na razie wiadomo o tym, co się na płycie znajdzie – nagrania są na bardzo wczesnym etapie.
Tak, tak, będziemy nagrywać – bardzo, bardzo niedługo. Tworzymy nowy materiał i zastanawiamy się, co z nim dalej zrobić. Płyta “Blue & Lonesome” trochę nas zaskoczyła, choć wiedzieliśmy, że musimy ją nagrać. Nie spodziewaliśmy się po niej wielkiego odzewu – powiedział Richards w rozmowie z Ultimate Classic Rock.
Zapowiadana płyta będzie 24-tym studyjnym albumem Rolling Stonesów. Prawdopodobnie jednak zanim się ukaże, światło dzienne ujrzy współpraca Micka Jaggera i brytyjskiego rapera Skepty. Chyba, że grime’owy muzyk nagrywał właśnie utwór na nową płytę The Rolling Stones. Jest to teoretycznie możliwe, bo bo na razie nic oficjalnie nie potwierdzono. Jedynie, co dostali fani, to stylowe zdjęcie obu panów na Instagramie Skepty:

