Cinema Sins czasami idą o krok za daleko. Oczywiście rozumiem, że żaden film nie jest bez grzechu, ale żeby tak celować w środek dzieciństwa milionów osób. Disneyowski “Kopciuszek” został potraktowany bez pardonu i jestem przerażony na myśl o tym jak bardzo dostałoby się filmowy Disneya stworzonym w ostatnich latach. A czy wy pamiętacie jakieś poważne błędy w “Grzeszniczce”, których nie zauważyli Cinema Sins?
