Polski rynek fonograficzny można by prezentować w galerii osobliwości. Podczas gdy z telewizorów, radioodbiorników i billboardów „emanuje zło kunsztowne” (jak rapowali WWO), które majorsy wciskają ludziom jako najciekawsze, co krajowa scena muzyczna ma do zaproponowania, listy sprzedaży wypełniają wydający niezależnie hiphopowcy, a zagraniczni dziennikarze rozpływają się w pochwałach nad naszym lokalnym środowiskiem eksperymentalnym.
Polskie media mają zwykle w głębokim poważaniu najbardziej interesujące brzmienia rodzimej audiosfery, korporacyjni giganci daliby sobie rączki poobcinać za chociaż jednego rapera w swoim katalogu, a tutejsi elektronicy szukają wytwórni za granicą. Pomocną dłoń niedawno wyciągnęło do nich Prosto. Zamiast stawiać kolejny cementowany ortodoksją mur pomiędzy gatunkami, dowodzący tą stajnią Wojtek Sokół zgadał się z Rafałem Groblem z niewielkiej oficyny S1 Warsaw i wspólnie postanowili wybudować MOST. Pierwszym przęsłem tej wznoszonej na syntetycznych brzmieniach i tanecznym rytmie eklektycznej kładki jest kompilacja przedstawiająca nagrania związanych z labelem producentów o ustalonej już w większości pozycji.
Hatti Vatti prezentuje swoje nowe oblicze rozpędzone do footworkowych temp, MCQ pod kolejnym aliasem Botanica zapędza się w rejony newage’owej hipnotyki, a Eltron John łączy siły z SLG w etniczno-technicznym walcu nazwanym „Otwórz oczy”. House’owy rytm flirtuje z egzotyką, by zaraz przenieść się w retrofuturystyczne rejony, a całość poza parkietem sprawdzi się również jako świetna ścieżka dźwiękowa pod przechadzki miejską dżunglą. Po lewej będzie leniwie płynąć Wisła, po prawej będzie się uśmiechać z plakatu kolejna śpiewająca kukła kopiująca amerykański mainstream, a dźwięki w słuchawkach powiedzą wam prawdę o tym, po której stronie macie serce.
V/A
„MOST: The Beginning”
MOST Records

