Czasami moja miłość do internetu jest ciężka do wyrażenia słowami. Zdarza się to najczęściej wtedy gdy ktoś tworzy wyjątkowe dzieło powodowany całkowitym brakiem samolubstwa. Robi coś, bo po prostu czuje taką potrzebę. Tak jest w wypadku powyższego teledysku. Stworzonego z miłości do jednej najlepszych instrumentalnych płyt hip-hopowych w historii.
