Bardzo różne filmy o tym samym tytule

Czy zdarzyło wam się kiedyś przez przypadek wypożyczyć zły film? Znaliście tytuł, słyszeliście, że jest świetny, ale jakimś cudem na półce, na której szukaliście zobaczyliście film o identycznej nazwie, który ostatecznie okazał się czymś czego bardzo nie chcieliście oglądać.

Postanowiliśmy wybrać kilka duetów, których pomylenie między sobą mogłoby doprowadzić do gwałtownych kłótni domowych tudzież traumy małych dzieci. Sprawdźcie krótką listę filmów, które łatwo ze sobą pomylić.

1. Frozen i Frozen.

Pozytywem tej dwójki jest fakt, że po polsku “Frozen” z 2013 roku to “Kraina Lodu”. Jednak dla kogoś anglojęzycznego pomyłka między tymi dwoma filmami może skończyć się tragicznie. Gdy jeden opowiada o dwóch księżniczkach w lodowym świecie Disneya, drugi jest thrillerem o trójce przyjaciół walczących o to, aby nie umrzeć z wyziębienia.

2. Jack Frost i Jack Frost

Nigdy nie obejrzałem Jacka Frosta… tego z Michaelem Keatonem, w którym facet wraca do życia w postaci bałwana. Nawet jako 9-letnie dziecko miałem świadomość, że nie jest to dobry film i nie pomoże mu obecność Batmana. Za to drugi Jack Frost brzmi już bardziej interesująco. W nim to nie ojciec rodziny powraca do życia tylko seryjnt morderca…

3. Host i Host

Po polsku filmy nazywają się “Intruz” i “The Host: Potwór”. Jeden jest filmem próbującym stworzyć nowy “Twilight” opowiadając historię miłości bardzo dobrze wyglądających młodych ludzi i złych osób, które chcą ich powstrzymać. Drugi opowiada historię Potwora, która zabija w Seulu. Nie okłamujmy się – wszyscy chcemy zobaczyć ten drugi.

Dodaj komentarz

-->