Robert Downey Jr. potwierdza, że powstanie „Iron Man 4”. I zaprzecza, że powstanie

Odtwórca roli Tony’ego Starka już od jakiegoś czasu daje do zrozumienia, że powstanie „Iron Mana 4” jest tylko kwestią czasu. Wczoraj gdy Downey Jr. pojawił się u Ellen nie mogło zabraknąć pytania o to czy Marvel w końcu przekonał aktora, żeby powrócił do roli superbohatera. Odpowiedź była prosta i krótka: „Tak”. Oczywiście dopóki nie dostaniemy oficjalnego potwierdzenia od producentów nic tak naprawdę nie jest wiadome. Na pewno Robert nadal stara się, aby to Mel Gibson był odpowiedzialny za reżyserię czwórki (Gibson bardzo pomógł Downeyowi wyjść z alkoholizmu kilka lat temu i to właśnie jemu w dużym stopniu zawdzięcza powrót do świata Hollywoodu) i mówi się też, że aby wrócić do tej roli aktor oczekuje 50 milionów dolarów.

Biorąc pod uwagę, że trzecia część IM zarobił 1,2 miliarda – nie powinno być kłopotu z tym ostatnim.

ALE…

Chwilę później Junior pojawił się u Lettermana i zaprzeczył tej informacji mówiąc, że „Nie. Iron Man 4 nie powstanie, ale możemy oczekiwać innych projektów Marvela, w których będę brał udział”. Takie samo zdanie napisał podczas AMA (ask me anything) na Reddicie na pytanie czy fani powinni oczekiwać nowej historii o Starku.

Także podziękujmy Robertowi za nic.

Dodaj komentarz

-->