„Ptak Nocy: Tajemnice i morderstwa”: dziewczyny rządzą!

recenzja komiksu ptaki nocy
recenzja komiksu ptaki nocy

Jeśli byliście w kinie na filmie „Ptaki nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)” i zdążyliście zatęsknić już za ekipą szalonych dziewczyn, to koniecznie sięgnijcie po komiks stworzony przez scenarzystę Gail Simona. Mocne wrażenia gwarantowane.

„Ptak Nocy: Tajemnice i morderstwa”

W ostatnim czasie o Harley Quinn, Huntress, Black Canary i Renee Montoya zrobiło się trochę głośniej. Oczywiście wszystko za sprawą tytułu „Ptaki nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)” wyreżyserowanego przez Cathy Yan, który dosłownie przed chwilą gościł na ekranach polskich kin. Bohaterki te (czy raczej antybohaterki) w Polsce są niezbyt jeszcze rozpoznawalne – oczywiście z wyjątkiem Harely Quinn, którą to personę spopularyzowała Margot Robbie, wcielając się w nią w filmie „Oddziale Samobójców –, a szkoda. Są to bowiem charakterne, pełnokrwiste i bardzo ciekawe postacie, które warto bliżej poznać.okładka komiksu ptaki nocy

„Ptak Nocy: Tajemnice i morderstwa” komiks

Dzięki komiksowi „Ptak Nocy: Tajemnice i morderstwa” możemy nadrobić swoje zaległości w tym temacie. Za tytuł ten odpowiada scenarzysta Gail Siomne (znany z serii „Batgirl” i „Secret Six) oraz rysownik Ed Bens (odpowiedzialny w przeszłości m.in. za „Supermana” i „Justice League Of America”). Na 288 stronach komiksu poznajemy historię grupy niebezpiecznych dziewczyn, które łącząc ze sobą siły, podejmują wspólną walkę z wyjętymi spod prawa przestępcami i przestępczyniami.

ptaki nocy komiks recenzja ptaki nocy komiks

Wspomaga je przy tym niezawodna Oracle, czyli Barbara Gordon, która w przeszłości wcielała się w Batgirl, jednak pewne tragiczne wydarzenie pozbawiło ją czucia w nogach i skazało na życie w wózku inwalidzkim. Barbara jednak nie poddała się. Rozwinęła w zdumiewający sposób swoje umiejętności informatyczne oraz fotograficzną pamięć, aby nadal walczyć ze złem.recenzja komiksu ptaki nocy

W komiksie wydanym przez Egmont Polska jesteśmy świadkami pojedynków Ptaków Nocy m.in. z Lady Shivą, Savantą i Cheshire. Niebezpieczna gra, w którą wikłają się superbohaterki, wciąga od początku do końca i nie pozwala oderwać się od lektury. Obserwowanie relacji między poszczególnymi protagonistkami i bycie świadkiem zaciskających się między nimi więzi, sprawia nie lada przyjemność. Bens w swoich rysunkach sięga po wzorce z lat 90., kiedy wszystkie kobiety pojawiające się na kartach komiksu, były przedstawiane w sposób wyjątkowo atrakcyjny, a ich kształty eksponowano ponad miarę i zdrowy rozsądek. W „Ptakach Nocy” Bens nieco złagodził tę „ninetisową” estetykę, ale zdecydowanie nie spodziewajcie się tutaj skromnie ubranych i obdarzonych „zwyczajną” figurą żeńskich postaci.

Harley Quinn komiks

Poszczególne kadry cieszą oko przyjemną, nieco delikatną kolorystyką i są ułożone w przemyślaną strukturę. Dzięki temu przygody Black Canary i reszty załogi śledzi się z wielką frajdą. „Ptak Nocy: Tajemnice i morderstwa” to tytuł bardzo udany, który pokazuje silne, radzące sobie ze wszelakimi przeciwnościami kobiety. Nie potrzebują one facetów, którzy by je broni, nie popadają w histerię, są inteligentne i sprytne. I właśnie takie żeńskie wzorce powinna podsuwać nam popkultura.

Tekst: Archer

 Recenzja powstała przy współpracy z wydawnictwem Egmont.

4 komentarze

Możliwość dodawania komentarzy wyłączona

-->