Kiedy znajomy po latach tułania się po wynajmowanych mieszkaniach w końcu idzie „na swoje”, robimy zazwyczaj huczną imprezę. Z racji, że Pardon, To Tu to starzy znajomi warszawskich koneserów jazzu i afrobeatu to weekendową imprezę powinniśmy chyba potraktować podobnie.
Po dwóch latach bez stałego miejsca rezydencji (w tym czasie Pardon po przyjacielsku zajmował latem świetlicę Nowego Teatru) klub wraca w nowej odsłonie. Pierwsza impreza już piątek 7 czerwca. Zagra wtedy Orlando Julius, jeden z królów afrykańskiego highlife.
Dzień później zaprasza już na piwko, wino i mamy nadzieję, że też obowiązkową pardonową foccacię .
Pozostaje tylko jedna kwestia. Gdzie będziemy spotykać się już od piątku. Odpowiedź na to pytanie poznamy już w środę 5 czerwca na Facebooku Pardonu!

