„Noc jest pociągająca” – wywiad z Baasch

Baasch wywiad
fot. Yan Wasiuchnik

Baasch to jeden z tych polskich artystów, którzy bardzo konsekwentnie budują swoją artystyczną wizję. Kolejnym ważny krok na swojej ścieżce Baasch postawi w otoczeniu nocy. Udało nam się porozmawiać z muzykiem na moment przed premierą jego najnowszego albumu. Płyta „Noc” ukaże się już 28 sierpnia!

Baasch wywiad

 Noc to Twoja ulubiona część dnia?

To zależy. Miewam okresy, kiedy wstaję codziennie o 6-7. To wynika z tego, na czym aktualnie jestem skupiony, co jest dla mnie ważne. Myślę, że tak naprawdę moja ulubiona pora dnia to poranek –  nowy start, kiedy jeszcze wszystko może się wydarzyć. Noc jest pociągająca, czuję respekt wobec nocy, ale teraz muszę od niej trochę odpocząć.

Noc” ma  być pierwszym albumem, który zaśpiewasz w całości po polsku.  Skąd taka decyzja?

Traktuję moją muzykę i śpiewanie bardzo serio, chciałem się wypowiedzieć we własnym języku.

Mam wrażenie, że muzycznie „Brokat”  nie był wielkim zaskoczeniem dla Twoich najwierniejszych fanów. Pierwszy singiel pokazuje, że „Noc” to raczej kolejny konsekwentny krok do przodu niż rewolucja. Czy na nowej płycie, poza polskimi tekstami, czekają na nas jednak jakieś niespodzianki?

Myślę, że nie. Jeśli ktoś lubił moje poprzednie płyty, nie powinien być rozczarowany. Widzę jednak, że pojawia się sporo nowych słuchaczy, więc może jest w „Nocy” coś, czego nie było dotychczas. Trudno mi to ocenić, myślę, że każda moja płyta jest nieco inna, bo ja się zmieniam. To, co staram się zachować, to coś dla mnie charakterystycznego, mój własny sposób myślenia o elektronice i piosenkach.

Ostatnio prezentowałeś wiele ciekawego merchu. Nerki, maseczki. Czy fizyczne wydanie płyty zostanie wzbogacone o jakieś  „smaczki”?

W przypadku CD nie planuję nic dodatkowego, ale mogę już zdradzić, że Noc będzie też wydana na winylu, który będzie wypuszczony też w wersję wzbogaconej o coś naprawdę fajnego!

Baasch noc płyta

fot. Yan Wasiuchnik

Widziałem, że regularnie pojawiasz się na zagranicznych portalach. Czy są plany, żeby bardziej promować „Noc” poza granicami Polski?

Od samego początku staram się jeździć ze swoim materiałem też zagranicę. Myślę, że w przypadku tego albumu nie będzie inaczej. Oczywiście o ile pozwoli nam na to sytuacja epidemii.
baasch noc
Brakuje Ci pewnie koncertowania. Wiadomo, ze sytuacja jest specyficzna, ale czy masz w planach choćby kameralne występy z nowym materiałem ?

Mimo trudnej sytuacji udało nam się z zespołem ruszyć w trasę. Mamy za sobą kilka koncertów, kolejne przed nami. W tej chwili gramy tylko kilka numerów z nowej płyty. Mam wielką nadzieję, że będę mógł grać nowy album na żywo w całości, to wszystko zależy od sytuacji związanej  z wirusem. Już teraz wiem, że nowe kawałki super sprawdzają się na koncertach, reakcje publiczności są świetne. To bardzo miłe.

-->