Nie będe udawał, że w kiedykolwiek musiano mnie przekonywać do nowego projektu Christophera Nolana. W momencie gdy usłyszalem, że reżyser wyśle Matthew McConaugheya w kosmos, aby ten uratował ludzkość – byłem już zachwycony. Kolejne trailery tylko potwierdzały w mojej głowie myśl, że oto czeka nas film genialny.
Teraz wystarczy czekać – 7 listopada premiera.
