Lado w Mieście 2019 vol.6 – Paula i Karol + Buttechno

Pora na kolejny koncert z cyklu Lado w Mieście, któremu w tym roku patronuje Aktivist. Po raz piąty w tym sezonie widzimy się w czwartek nad Wisłą!

W 2019 roku wakacyjne czwartkowe wieczory spędzimy na Placu Zabaw, oglądając koncerty przeróżnych wykonawców z Polski i reszty świata. W programie, tradycyjnie już, pełna rozpiętość stylistyczna i geograficzna — saharyjski rock, rosyjskie post techno, litewskie pieśni ludowe, chasydzki free jazz czy rap z Raszyna.

Wstęp na koncerty jest wolny!

Podczas piątego koncertu (1.08) Lado w Mieście 2019 zagrają:

Paula i Karol

10 lat temu wzięli szturmem warszawską scenę niezależną. Z marszu zyskali miano pary dziwaków – aktywiści zajęci ratowaniem świata przed konsumpcyjnym szaleństwem, muzykujący na początku trochę z przypadku, przy okazji. Śpiewali po angielsku (oboje mimo polskich rodowodów wychowywali się zagranicą), grali na instrumentach, którymi nie posługiwali się zresztą z wirtuozerią, dawali koncerty w ogródkach, na chodnikach i dużych salach koncertowych, uwodząc publiczność radosną żywiołowością i entuzjazmem. Szybko stali się pionierami rozrastającej się w Polsce sceny indie folkowej. Oryginalni, obco-swojscy, ale nie przaśni. Sprzedają płyty na całym świecie – ich muzyka jest popularna w tak różnych miejscach, jak Brazylia i Islandia.

Praca nad ostatnim, czwartym w dorobku zespołu albumem „Our Town” stała się dla Pauli Bialski i Karola Strzemiecznego prawdziwą próbą sił i najtrudniejszym sprawdzianem w życiu. Z kryzysu powstała więc najbardziej dopracowana, najciekawsza muzycznie i najdojrzalsza tekstowo płyta. Eklektyczna, bardziej taneczna i zdecydowanie bardziej elektroniczna niż poprzednie. Choć może wciąż brzmieniowo najbliższa folkowi, Pauli i Karolowi najbardziej opowiada określenie clever pop.

Płyta „Our Town” miała premierę w maju 2017 roku. Obecnie zespół pracuje nad nowym materiałem.

Buttechno (RU)

Buttechno explores minimal techno via a psychedelic filter of his own design. Gently modulating, dubwise, fun-spirited and most of all, funky bangers from deep inside MCK.

-->