Joss Whedon uważa, że ekranizacja oryginalnego scenariusza “Ant-Mana” mogła być najlepszym Marvelowskim filmem w historii

Odejście Edgara Wrighta z projektu przez wielu jest uważana za najgorszą rzecz w historii istnienia filmowego studia Marvela. Oczywiście nie można zakładać z góy, że jego zastępca Adam McKay sobie nie poradzi, ale jest jedna istotna różnica między tymi dwoma panami. Obaj są bardzo śmieszni – jednak to Wright jest znany z bycia fantastycznym reżyserem scen walki. Czy McKay przy swojej pierwsze próbie prawdziwego kina akcji sobie poradzi – trudno ocenić. Wiemy tylko, że Joss Whedon na pewno żałuje, że Wright nie pozostał przy sterach projektu

Uważam, że scenariusz nie był tylko najlepszym scenariuszem jaki Marvel kiedykolwiek miał w swoich rękach, ale był też najbardziej Marvelowskim scenariuszem jaki przeczytałem. W ogóle mnie nie interesował “Ant-Man”. [Potem] Przeczytałem scenariuszem i pomyślałem, Jasne! To jest świetne! Przypomniało mi o komiksach któe czytałem. Lekceważacy i śmieszny i mógł pokazywać małe rzeczy wielkimi i vice versa

Wieć proszę Państwa – miejmy nadzieję, że McKay i Paul Rudd (który też pracował nad przepisaniem scenariusza) nie spieprzyli roboty jaką wykonał Wright ze swoim współpracownikiem Cornishem. Przekonamy się już 17 lipca.

Dodaj komentarz

-->