CinemaSins znowu ruszyli do wyjaśniania dlaczego złe filmy są tak bardzo złe. Chociaż w wypadku “Johna Cartera” może problemem nie był fakt, że scenariusz był słaby, raczej chodziło o to, że po prostu nikt nie chciał oglądać gościa, który bierze udział w międzyplanetarnej wojnie domowej. Jakiby to nie był powód – ostatecznie “John Carter” był jedną z największych finansowych wpadek 2012 roku i teraz możemy sobie przypomnieć dlaczego.
