Jean-Michel Jarre świętuje 50 lat „Oxygène”. Jubileuszowe wydanie w Dolby Atmos już w listopadzie

Francuski pionier muzyki elektronicznej Jean-Michel Jarre ogłosił specjalną edycję z okazji 50-lecia swojego przełomowego albumu „Oxygène”. Jubileuszowe wydanie ukaże się 27 listopada 2026 roku nakładem BMG, w wersjach fizycznych i cyfrowych. Płyta zostanie zaprezentowana w nowym masteringu wykonanym z oryginalnych taśm, a po raz pierwszy w historii także w systemie Dolby Atmos.

Album, który oswoił świat z elektroniką

„Oxygène” ukazał się pierwotnie we Francji w 1976 roku, a rok później trafił na rynek międzynarodowy. Album pomógł przybliżyć muzykę elektroniczną globalnej publiczności i ugruntował pozycję Jarre’a jako jednej z kluczowych postaci gatunku. Powstał w dawnej kuchni jego paryskiego mieszkania, z użyciem ośmiościeżkowego magnetofonu, własnoręcznie zbudowanego miksera i niewielkiej kolekcji syntezatorów. Sprzedał się w nakładzie ponad 18 milionów egzemplarzy na całym świecie.

Nowe brzmienie z oryginalnych taśm

Sercem jubileuszowego wydania jest nowy zremasterowany miks stereo z 2026 roku, stworzony z oryginalnych taśm, aby przywrócić nagraniu pełną dynamikę i charakter. Edycja ukaże się na czarnym winylu 180 g, naciętym w technologii half-speed master w Abbey Road Studios przez Milesa Showella, a także na płycie CD, limitowanym kolorowym eco-winylu i w wersji cyfrowej. Dla kolekcjonerów przygotowano deluxe mediabook z płytą Blu-ray. Znajdzie się na niej album w formacie Dolby Atmos, nowy miks 5.1, remaster stereo z 2026 roku oraz materiały archiwalne.

– Kiedy tworzyłem „Oxygène”, pracowałem bezpośrednio z instrumentami analogowymi i taśmą, wtedy dźwięk miał szczególną głębię, ruch i własne życie. W przypadku tej jubileuszowej edycji wróciliśmy do oryginalnych taśm z zamiarem zachowania tego charakteru, a nie jego zmiany – mówi Jean-Michel Jarre.

Dolby Atmos: jak „Oxygène” zabrzmi w 3D

Nowy miks immersyjny przygotował David Kosten, który opisał kulisy pracy nad albumem. Jak tłumaczy, oryginalne nagranie z 1976 roku opierało się na skrajnym panoramowaniu: surowy dźwięk wyraźnie po lewej stronie, a falujące echo taśmowe, z tą samą głośnością, całkowicie po prawej. To nadawało muzyce niezwykle szeroką, przestrzenną scenę. Balans oryginalnych miksów był według Kostena tak delikatny, że zadanie polegało na odtworzeniu brzmienia pierwowzoru i jednoczesnym pozwoleniu muzyce, by „odetchnęła na nowo” w trójwymiarowym formacie. Dopiero po wiernym odtworzeniu proporcji przyszła pora na właściwe miksowanie immersyjne, nad którym Kosten pracował z Jarrem w paryskim studiu QDS.

W nowych wersjach część sztywnych panoram ustąpiła miejsca echom krążącym swobodnie po przestrzeni. Szczególnie dobrze słychać to w „Part Two”. W „Part Three” wszystkie dźwięki zanikają w głośniku centralnym, by po chwili wrócić ze śpiewem ptaków prosto z głośników sufitowych. W „Part Five” perkusja i bas okrążają słuchacza, a melodie wybrzmiewają z różnych miejsc pomieszczenia. W „Part Six” szum oceanu przetacza się z przodu do tyłu, a mewa krąży po całej przestrzeni. Album jest też pierwszym wydawnictwem sygnowanym przez firmę produkcyjną Distant Swimmer, którą Kosten założył ze Stevenem Wilsonem z myślą o miksach immersyjnych. Dla producenta ma to wymiar osobisty. Siedmiocalowy singiel „Part 4” / „Part 6” był pierwszą płytą, jaką kupił w życiu, w 1977 roku, jako dziewięciolatek. – Ta muzyka tkwi głęboko w moim DNA i bez wątpienia ukształtowała mnie jako artystę i producenta – podkreśla.

Pięć dekad inspiracji

Jubileuszowa edycja zawiera nowe teksty Alexisa Petridisa z „The Guardian”, który wspomina, że „Oxygène” brzmiał jak „ciekawa transmisja z przyszłości”, gdy w 1977 roku trafił na brytyjską listę singli. Alma Rota z „Rolling Stone” pisze o płycie jako o uniwersum, które każda epoka wymyśla na nowo. Niemiecki dziennikarz Torsten Groß przypomina z kolei, że fundament pod tę karierę położono w kuchni, „ze zepsutym Mellotronem i pomysłami na wieczność”.

Swoje refleksje o albumie przekazali także artyści elektroniczni. Kelly Lee Owens uważa, że „Oxygène” pozostaje dyskretnie radykalny, bo powstał z uczucia, a nie z technologii, a syntezatory brzmią tu ciepło i niemal żywo. – Ona ufa słuchaczowi i myślę, że jest w tym coś pięknego – mówi. Solomun podkreśla, że Jarre zbudował świat z dźwięku, i to w czasach, gdy instrumenty elektroniczne traktowano jak maszyny, a nie sposób na opowiadanie historii. – To nie kamień milowy, obok którego po prostu przechodzisz, ale prawdziwa historia muzyki. I przypomnienie, że to, co pcha nas do przodu, to nigdy nie była technologia. To była wyobraźnia – dodaje.

Nowy rozdział z BMG

Jubileuszowe wydanie otwiera szeroką współpracę Jarre’a z BMG, obejmującą jego katalog nagrań oraz przyszłe projekty. Artysta przebywa obecnie w studiu i pracuje nad nową muzyką, a szczegóły mają zostać ogłoszone wkrótce. Alistair Norbury, Senior Creative Advisor w BMG, zaznacza, że Jarre wywarł wpływ na pokolenia artystów i nadal kształtuje współczesną kulturę. Jego zdaniem muzyka elektroniczna ma głębokie europejskie korzenie i stale rozwija się na całym świecie, a nowa współpraca odzwierciedla wspólne, długoterminowe zaangażowanie w to dziedzictwo.

Książka o stuleciu elektroniki

Rocznicy albumu towarzyszy również publikacja książki „MACHINES: A History of Electronic Music”, która ukaże się 29 października 2026 roku nakładem Thames & Hudson. Publikacja czerpie z wyjątkowej kolekcji instrumentów elektronicznych i elektroakustycznych Jarre’a. Prezentuje 130 specjalnie sfotografowanych maszyn, które opowiadają ponad stuletnią historię muzyki elektronicznej, od pierwszych zelektryfikowanych urządzeń z początku XX wieku po algorytmy sztucznej inteligencji. Komentarze do książki napisali m.in. Armin van Buuren, Vince Clarke, Gillian Gilbert, Nicolas Godin, Richie Hawtin, Johnny Marr, Gary Numan, Benjamin John Power, Nick Rhodes i Hans Zimmer. Książka jest dostępna w przedsprzedaży.

Jarre na Amsterdam Dance Event

Premiera albumu przypada na wyjątkowy rok w kalendarzu artysty. 21 października Jarre wystąpi jako Gość Honorowy na Amsterdam Dance Event. W AFAS Live zagra wyprzedany koncert „OXYGENE & BEYOND: A SONIC JOURNEY CELEBRATING 30 YEARS OF ADE”. W ramach ADE Pro weźmie też udział w trzech ekskluzywnych panelach dyskusyjnych, które połączą historię muzyki elektronicznej z nowymi technologiami, w tym sztuczną inteligencją, oraz z artystami kształtującymi jej przyszłość.

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

-->