Robert Durst to “gwiazda” dokument “The Jinx”, który leciał jakiś czas temu na HBO. W wielkim skrócię Robert to syn amerykańskiego multimilionera, do którego należy duża część budynkach na Manhatanie. Niestety Robert nie był nigdy najnormalniejszmy człowiekiem i w ciągu swojego życia został posądzony o trzy morderstwa. W trakcie dokumentu filmowcom udało się nagrać Dursta, który przyznaje się do nich.
Niektóre media nie zauważyły różnicy między Robertem a Fredem, który nie jest w żadnym stopniu związany z milionerem poza nazwiskiem. Dlatego dla wyjaśnienia sprawy wokalista Limp Bizkit przygotował specjalną bluzę.
Pamiętajcie – nie wińcie Freda za śmierć trzech osób w Stanach Zjednoczonych – wińcie go za nu-metal.

