BAASCH prezentuje psychodeliczny klip do utworu „Brokat”

Fot. Yan Wasiuchnik

Baasch dał się już poznać jako producent o własnym rozpoznawalnym stylu. Przeplata industrialny chłód i EDM-owy trans w samodzielnie skomponowanych i świetnie napisanych, mrocznych piosenkach. Jego muzyka to też chwytliwe, zapadające w pamięć refreny i hipnotyzujący wokal.

Baasch „Brokat”

Baasch po rocznej przerwie wraca z zapowiedzią nowego materiału. Pierwszy singiel pt. „Brokat” to konsekwentna kontynuacja charakterystycznego stylu artysty, jednak w bardziej tanecznej, rytmicznej wersji. To także pierwszy utwór w dorobku Baascha wykonany w języku polskim.

Baasch o „Brokacie”:

Ta piosenka dzieje się na granicy nocy i dnia. Mówi o tym, jak zmieniamy się, kiedy nadchodzi rano. Cofają nam się kły i zdejmujemy kostium. Albo zakładamy kolejny… żeby znowu się ukryć.


W utworze poza Baaschem usłyszymy także muzyków, którzy towarzyszą mu podczas koncertów – Roberta Alabrudzińskiego na perkusji, Aleksandra Żurowskiego na syntezatorach oraz Tomasza Mreńcę na skrzypcach. Za mix i mastering odpowiedzialny jest Agim Dzeljilji.

Wraz z singlem pojawia się wideo, łączące w niekonwencjonalny sposób świat realny z wirtualnym. Klip powstał w reżyserii Arka Nowakowskiego, a jego realizacją zajął się dom produkcyjny Dymamo Film. Za zdjęcia odpowiedzialny jest Miłosz Kasiura, a za VR i animacje duet Marta Nawrot i Jagoda Wójtowicz.

-->