Buzzfeedowi kończą się powoli pomysły na listy

Nie znoszę BuzzFeedu. Jeśli marzę o czymś w świecie mediów, to o szybkiej śmierci stron, które opierają swoją klikalność na listach, które będą czytali znudzeni 20-latkowi w trakcie nudnych studenckich zajęć. No, ale nie wygramy już z machiną jaką stał się BuzzFeed, ba, płacimy cenę jako odbiorcy na wszystkich stronach internetowych gdzie poważne media prześcigają się w naśladowaniu BF, aby zdobyć jeszcze trochę wejść do siebie. Co jakiś czas Conan stara się jednak pomóc twórców serwisu i podrzuca im pomysły na to jakie kolejne listy mogą powstać na ich www. I wolałbym zobaczyć “18 liczb poniżej 100” niż to co aktualnie tworzy BF.

Dodaj komentarz

-->