Nie okłamujmy się – Foo Fighters jest jednym z najfajnieszych zespołów na świecie. Nawet jeśli nie przemawia do was ich muzyka musicie docenić jak fajnymi ludźmi są Dave Grohl i spółka. Wczorajsza noc była kolejnym potwierdzeniem ich bycia “cool”.
Grohl z zespołem są w Londynie wspierając Invictus Games – międzynarodowe zawody sportowe dla weteranów wojennych. Foo Fighters mają wystąpić na ceremonii zamknięcia zawodów w tę niedzielę. Ale chłopaki stwierdziły, że się nudzą i postanowili potrenować przed wielkim koncertem. Wczoraj wystąpili w Brighton jako The Holy Shits i wstęp był za darmo. Dzisiaj mają zrobić to samo – tym razem w Londynie.
The Holy Shits @Concorde_2 Brighton. Wed. 10 Sept. 2 tix limit.
Doors open 6:30
Tix: http://t.co/95n0i30mgG pic.twitter.com/bahYHVGT2F
— Foo Fighters (@foofighters) September 9, 2014
Jaka jest szansa, że ktoś zabukuje Foo Fighters, aby wystąpili na dużym polskim festiwalu? I przy okazji kupi im bilety lotnicze do Polski na kilka dni przed występem…
Michael and Freddy think it would be a shame to just do one show while we're in the UK… pic.twitter.com/zvJur4SqaY
— Foo Fighters (@foofighters) September 5, 2014

