Molala

Warszawa

Molala to restauracja i lounge club – miejsce, w którym można zjeść coś dobrego i w miarę taniego z kuchni azjatyckiej albo posiedzieć spokojnie przy herbacie i laptopie (darmowe Wi-Fi). Co prawda okolica nie zachęca do spacerów (gdy wychodziliśmy, miejscowa pani zakrzyknęła do swojego psa: „chodź tu, bo zrobią z ciebie cielęcinę”), ale zdecydowanie warto tu zajrzeć. Urocze przytulne wnętrze, bardzo wygodne kanapy w lożach dla 6-7 osób, łagodne oświetlenie – jednym słowem oaza ciepła w jesiennym krajobrazie. Do Molali trafiliśmy we trójkę, dzięki czemu udało nam się przetestować dużą część menu. Zaczęliśmy od sushi (6 nigri, 6 california maki – 45 PLN), a potem przeszliśmy do kolejnych pozycji jadłospisu. Panowie postawili na kaczkę teriyaki (29 PLN) i zupę miso (11 PLN). Zupa smakowała egzotycznie, drugie natomiast spełniło pokładane w nim nadzieje. – Kaczka, pocięta w cieniutkie plastry, była miękka i soczysta w środku, a na wierzchu chrupiąca. Niestety kucharz dodał za dużo sosu teriyaki – utopiła się w nim moja sałatka, ale całość była przepyszna i sycąca – relacjonował Łukasz. Jako przystawkę wybraliśmy wakame nu – glony podawane z ogórkami w słodkim sosie miso (15 PLN). Damska część ekipy postawiła na kuchnię indyjską i rozkoszowała się garam masala, czyli kurczakiem w sosie indyjskim z mleczkiem kokosowym i ryżem. Polecamy! Odpuściliśmy sobie stek ze strusia i kangura, ale zauważyliśmy je w menu – podobnie jak wymyślne kanapki (8-10 PLN) i sushi-lunche. Desery wyglądały niezwykle zachęcająco, ale nie mieliśmy już siły. Najedzeni i zrelaksowani opuściliśmy Molalę z postanowieniem, że na pewno tu wrócimy. [syka]

MOLALA to restauracja, bar i lounge club z wygodnymi lożami i pikowanymi fotelami z alkantary, które zapewniają maximum wygody i relaksu podczas posiłku. Idealne miejsce na kameralne imprezy i spotkania. Potrawy tradycyjnej kuchni azjatyckiej i sushi, przygotowywane są z wysokiej jakości produktów przez szefa kuchni.

Dodaj komentarz

-->