Natalia Kopiszka – projektantka biżuterii i influencerka, konsekwentnie buduje świat, który łatwo rozpoznać: pastelowy róż, złoto i miękkie, organiczne formy inspirowane kobiecym ciałem stały się podpisem jej marki KOPI. Jej butik przy ulicy Oleandrów w Warszawie, zaprojektowany we współpracy z NOKE Architects, działa jak zamknięta, spójna kompozycja, bardziej przestrzeń doświadczenia niż sklep, który przyciąga nie tylko klientki, ale też całe środowisko kreatywne.
Mój pies to: Winston rasy mini goldendoodle, pochodzi z hodowli w Nevadzie. Do Polski przyleciał z Las Vegas.
Największe kłamstwo o życiu z psem: „Pies absolutnie nie może spać w łóżku”.
Pies nauczył mnie, że obcowanie z naturą i długie spacery uspokajają mnie i jego.
Pies oduczył mnie siedzenia do późna, teraz jestem o wiele wcześniej w łóżku i dobrze się wysypiam. Winston około 22–23.00 nawołuje mnie już z sypialni, żebym przyszła i się położyła.
Co mój pies myśli kiedy jesteśmy razem: „Będę grzecznie siedział i na pewno mi się to opłaci”.
Nasz rytuał po przebudzeniu: Winston przychodzi i liże mi uszy.
Mój pies ma kolor złota.
Gdyby mój pies miał ocenić moją pracę, powiedziałby, że jest super, bo myślę też o zwierzątkach i tworzę dla nich biżuterię: pozłacane i srebrne adresówki, bo pupile też potrzebują trochę luksusu.
Fot. Zdjęcia butiku Nate Cook, pozostałe zdjęcia Monika Osińska








