Ralph Kaminski powraca z nowym albumem i robi to w wielkim stylu. „GÓRA”, jego czwarta autorska płyta, właśnie ujrzała światło dzienne i już teraz zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydawnictw tego roku.
Na albumie znalazło się 10 utworów, które tworzą spójną, emocjonalną opowieść. Wśród nich są dobrze znane już single, takie jak „GÓRA”, „Nie bój się na zapas!”, „Ostatni dzień lata”, „List z wielkiego miasta”, „Ania” czy „Szafa Romana”. Nowy materiał Kaminskiego to coś więcej niż tylko kolejny popowy projekt. To intymna historia o złamanym sercu, potrzebie miłości, samotności i upływającym czasie. Artysta nie ucieka od trudnych emocji – przeciwnie, zanurza się w nich, jednocześnie zostawiając słuchaczowi promyk nadziei.
„GÓRA” to także wyraźny powrót do korzeni. Po bardziej teatralnych i konceptualnych projektach, Kaminski stawia na akustyczne brzmienia – pianino, orkiestrę smyczkową, elementy folkowe i gitarowe. Całość uzupełniają chóralne aranżacje i filmowe brzmienia waltorni, które nadają płycie wyjątkowej głębi.
Album można traktować jako symboliczne zamknięcie pewnego etapu w karierze artysty – dekady, którą rozpoczął debiutanckim „Morzem”. Tym razem jednak Kaminski nie buduje spektaklu – buduje emocję. Surową, szczerą i momentami bolesną.
Tracklista „GÓRY” prezentuje się następująco:
- Burza
- Kiedy przyjdziesz do mnie
- Pocałunki w deszczu
- GÓRA
- Miłość do ciebie
- List z wielkiego miasta
- Szafa Romana
- Ania
- Nie bój się na zapas!
- Ostatni dzień lata
Jedno jest pewne – to album, który nie szuka hitów na siłę. Zamiast tego oferuje coś znacznie cenniejszego: autentyczność.
Zdjęcia: Materiały prasowe



