Dla Cate Blanchett metamorfozy to nie nowość. Była już m.in. elfką Galadrielą, królową Elżbietą, Katharine Hepburn, siostrą marvelowskiego Thora czy samym Bobem Dylanem. Teraz jednak poszła na całość – w najnowszym filmie Juliana Rosefeldta aktorka zagrała aż 13 ról!
Blanchett wciela się więc m.in. w nauczycielkę, reporterkę, robotnicę, naukowca, wdowę, bezdomnego czy punkową wokalistkę. W każdej z ról ukrywa się pod charakteryzacją i w każdej jest bardzo przekonująca, wygłaszając na ekranie fragmenty słynnych artystycznych manifestów. Wszystko po to, by zderzyć najbardziej radykalne idee XX wieku z bieżącą rzeczywistością.
Uwaga! Konkurs!
Do wygrania podwójne zaproszenia na dowolny pokaz filmu “Manifesto” w Kinie Muranów (na seanse w dniach 17-30 listopada).
Aby je zdobyć, wystarczy napisać na konkurs@aktivist.pl i odpowiedzieć na pytanie:
Którą z ról Cate Blanchett cenicie najbardziej i dlaczego?
Na Wasze maile czekamy do 17 listopada. Nagrodzimy najciekawsze odpowiedzi.

