Wystawa Moniki Drożyńskiej Dużo dobre/дуже добре dotyka tematu doświadczeń emigracyjnych oraz ich wpływu na życie. Artystka, znana z podejmowania tematów zaangażowanych społecznie. W Galerii Foksal 3 lipca przedstawi prace wykonane charakterystyczną dla niej techniką haftu, wskazujące na znaczącą rolę języka w budowaniu wzajemnych relacji między imigrantami a autochtonami.
Emigracja zawsze była obecna w rodzinie artystki. – Miałam wtedy 11 lat. Mama siedziała w kuchni i płakała. Rodzice starali się o emigrację do Australii, ale nie dostaliśmy wiz. Mama nigdy nie przestała marzyć o wyjeździe. Był rok 2004. Byłam już dorosła, gdy zadzwoniła do mnie i powiedziała: przeprowadzamy się do Wielkiej Brytanii. Dziś mają brytyjskie obywatelstwo. Moje życie dzielę między Kraków i Lancaster. Ciuchy i herbatę przywożę z Anglii. Sama pod koniec lat dziewięćdziesiątych i w każde wakacje pracowałam za granicą. Plewiłam grządki w Made w Holandii, a w Filadelfii byłam tipsiarą w zakładzie Grace Nails. Dzięki pieniądzom zarobionym podczas wyjazdów łatwiej żyło mi się podczas studiów w Polsce – opowiada Drożyńska.

Na wystawę w Galerii Foksal Monika Drożyńska przygotowuje prace będące właśnie takimi neologizmami. Wątki związane z zagadnieniem łączenia się języków i ich wzajemnego oddziaływania na skutek migracji są w jej pracach silnie obecne. Na wystawie znajdą się prace, wykonane w charakterystycznej dla artystki technice haftu, zawierające słowa bądź frazy w innych, niż polski językach, w tym w języku ukraińskim. Tytuł wystawy „Dużo dobre” to fonetyczny zapis określenia дуже добре czyli „bardzo dobrze” w tym języku.
Artystka łączy swoje doświadczenia emigracyjne i nawiązuje nimi do obecnej sytuacji mieszkań Ukrainy w Polsce. – To dla mnie fenomen, że ktoś tu chce przyjeżdżać, podczas gdy moja rodzina zawsze chciała stąd wyjechać – mówi Drożyńska.
Termin otwarcia: 3.07.2021
Wystawa: 3.07-20.08.2021
Miejsce: Galeria Foksal
Zdjęcia: Materiały prasowe



