To podsumowanie podzieliłem na albumu klubowe, nieklubowe i single. To muzyka, która towarzyszyła mi przez cały 2013, muzyka, której najczęściej słuchałem lub najczęściej grałem.
Albumy Nieklubowe:
1. Mount Kimbie – Cold Spring Fault Less Youth
Pamiętam, że jak tylko ukazał się ‘stream’ z całego albumu, słuchałem go w kółko w
telefonie, odświeżając tylko stronę :) Super album, również dzięki świetnym feat. King Krule’a. Vinyl trochę słabo zmasterowany ;p Ale koncert najlepszy na jakim byłem w klubie ostatnio, big up MOTF!
2.Moderat – II
Dla samego ‘Bad Kingdom’ warto. Świetny na miasto i po bułki. Mógłby być trochę dłuższy niż pół godizny, no ale…
3. James Blake – Overgrown
Płaczek, niepłaczek ale naprawde bardzo dobry album brzmieniowo, kompozycyjnie… No i featuringiem z Rza :) Często słuchałem.
4.Bonobo – The North Borders
Bonobo jak bonobo, zawsze spoko!
5.Hey – Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan
Chyba ukazał się pod koniec 2012r. ale słuchałem na początku 13go, więc się łapie :)
Bardzo często katowany, świetne teksty, muzyka, aranże, świeży nadal – po prostu Hey!
Albumy Klubowe:
1.Vakula -You’ve Never Been To Konotop
Album roku! Absolutnie, jest najlepszy. Są bardziej i mniej klubowe numery, ale każdy ma coś w sobie. Wystarczy posłuchać ‘New Romantic’!
A Vakula, co wydawnictwo to lepsze, a że do płodnych należy, więc troche też tego się ukazuję :)
2.Dj Koze – Amygdala
Koze przeszedł samego siebie. Album, którego słuchałem w kółko i nie chciał mi się znudzić. No ale że musi być numer jeden, to Pampa Padre jest u mnie na drugiej pozycji ;)
3.Omar S – Thank You For Letting Me Be Myself
Ja zakupiłem part 1, bo wersja winylowa była rozbita na części. Z tego krążka ‘I just want’ i ‘The shit baby’ najczęściej mixowane u mnie. Jak widać czy techno, czy house, u Alexa to świetne numery.
4.Minilogue – Blomma
Gdzieś przeczytałem opinie, że Minilogue to PInk Floyd współczesnej elektroniki i wydaję mi śie dużo w tym prawdy. Można naprawdę ‘odpłynąć’ przy tej muzyce. Album Promo przez przypadek dostałem bezpośrednio od Cocoon, także już od maja był u mnie w playliście :)
5.Floorplan – Paradise
Robert nigdy słaby, i w tym wcieleniu nie zawodzi. ‘Never grown old’ mój ulubiony, często eksploatowany w wakacje ;)
Top 10 Singli:
Nie będę się rozpisywał pod każdym z osobna, także podsumuję to jednym zdaniem:
Płyty, które wybrałem do tej top listy wywarły na mnie ogromne wrażenie i/lub były często grane przeze mnie co za tym idzie również je bardzo lubiłem.
1.Terekke – Yyyyyyyyyy / L.I.E.S. (27.12 zagra Terekke zagra w Cafe Kulturalna)
2.Samo DJ – Tai Po Kau / L.I.E.S.
3.Baris K – 200 / (Emotional) Especial
4.An-2 – Sunset Stories / Theomatic
5.Fango – N1 / Degustibus
6.Martyn – Newspeek / Dolly Dub
7. R-zone – R-zone 01
8.Unknown Artist – Bandura 01
9.V/A – We Love Detroit Part 1 / We Love Music
10.Carl Taylor – Debbie’s Groove / Epm Music
http://www.youtube.com/watch?v=XJsTJDKd_xU
Qbs – Grafik, kolekcjoner płyt, dj. Na scenie od 2003. Nie gra hitów. Muzycznie porusza się wokół głębokich odmian house’u i techno. Na koncie ma wiele udanych i docenianych miksów. Wraz z Kim i 600sto900 kolektywnie udziela się w projekcie ‘Deep We Can’ promując najświeższe głębokie brzmienia. Swoje umiejętności miał już okazję zaprezentować na szeregu imprez w klubach wielu zakątków Polski, jak i wielu rozgłośniach radiowych.
