Star Wars Art

Do 12 grudnia coraz mniej czasu, szaleństwo wokół premiery kolejnej części „Gwiezdnych wojen” nabiera tempa. Szturmowcy, Vader i świetlne miecze pojawiają się wszędzie – w zestawach Happy Meal i w towarzystwie kanapek na stacji benzynowej.

Nieobojętni na starwarsową gorączkę okazali się również artyści, którzy w najrozmaitszy sposób starają się interpretować kultowe motywy. Zobaczcie, co wymyślają.

Vader z Luwru

travis-durden

Francuski artysta Travis Durnen postanowił przedstawić postaci z „Gwiezdnych wojen” w wersji, nazwijmy to, antycznej. Wykonał serię rzeźb ze sztucznego marmuru, które przedstawiają m.in. Vadera i Szturmowca obdarzonych idealnymi ciałami greckich posągów stojących w paryskim Luwrze. Trudno powiedzieć, czy miękki lok spływający po szyi Lorda Vadera, sprawia, że wydaje się on mniej, czy wręcz przeciwnie – bardziej przerażający.

Serię pięciu rzeźb można zobaczyć na wystawie „Contre Attaque” w paryskiej Galerie Sakura.

Życie codzienne szturmowca

Perez Higuera

Z kolei hiszpański fotograf Perez Higuera postanowił pokazać codzienne życie szturmowca. Znani powszechnie jedynie od strony zawodowej – maszerują za Vaderem, biegają, strzelają, giną – żołnierze Imperium odsłaniają na zdjęciach Hiszpana inne oblicze. Zajadają się płatkami na mleku, odpoczywają w dżakuzi, szydełkują i robią pranie. Artysta tłumaczy, że w jego mniemaniu szturmowcy reprezentują klasę pracującą przyszłości, przez co wielu z nas łatwo może się z nimi identyfikować. Niewiele o nich wiadomo, bo zawsze występują zamaskowani. Seria zdjęć ma skłonić do refleksji na temat tego, kto kryje się w białych zbrojach.

Słonie imperium

Blank William

Szturmowcy okazują się najbardziej ikoniczną postacią „Gwiezdnych wojen”. Nowojorski designer Blank William postanowił pokazać, jak wyglądałyby hełmy żołnierzy imperium, gdyby ci byli… zwierzętami.

Hełmy dla słonia, nosorożca i hipopotama, przygotowane w dwóch wersjach kolorystycznych – białej i czarnej – robią wrażenie.

Dodaj komentarz

-->