Jako rodzic dwulatka rozmowy z ludźmi, którzy nie szczepią dzieci doprowadzają mnie do szału. Niestety podobnie jak w wypadku osób, które wierzą, że 9/11 to była sprawka rządu Stanów Zjednoczonych dyskusje te nigdy nie prowadzę nigdzie, gdyż decyzja w ich głowie zapadła i ciężko jest ich przekonać logicznym myśleniem. Nadal trzeba jednak próbować dlatego właśnie (ojciec małego dziecka) Jimmy Kimmel zaprosił do swojego programu lekarza, który po raz kolejny przypomniał – trzeba szczepić dzieci.
