Historie barowe. Fanpage, który rozbraja nie tylko kelnerów

“Latte na odtłuszczonym mleku z podwójną bitą śmietaną”, “najdroższa whiskey z colą” czy “capuucino – make it black”. Praca na barze wymaga stalowych nerwów i niebywałej intuicji. Ludzie potrafią zaskoczyć. Szczególnie wtedy, kiedy im nie zaskakuje. No bo jak inaczej wytłumaczyć dialog: “-Są lody? – Nie – A truskawkowe?”..

“Nie znasz życia, jeżeli nie pracowałeś w gastro” to jeden z zabawniejszych fanpage’y ostatniego miesiąca. Jego formuła jest otwarta. Pracujesz za barem, przeżywasz ciężkie chwile z klientem, opisz to i wyślij na stronę. Możesz spodziewać się setki lajków i kilkudziesięciu komentarzy. W przeciągu tygodni fan page urósł do 53 tysięcy użytkowników. Dużo? Zdecydowanie. Jak widać nasz kraj kelnerami stoi. I oczywiście roszczeniowymi klientami. Historii jest tyle, że ciężko wybrać najzabawniejsze. Na zachętę opowieść prosto z cukierni. ” – Poproszę pączka. – Z różą czy marmoladą? – Z herbatą.”. Nic dodać, nic ująć. Obiecuję, że absurdów jest znacznie więcej. Zanim więc podejdziecie do baru, zastanówcie się dwa razy. Kelnerzy nie śpią. Drwią na fejsie.

gastro

Dodaj komentarz

-->